Blog

Boston – Perfekcyjny Pan Domu

z cyklu Perypetie Psiego Fotografa – część 6 Pieski żyją za krótko. Po swoim odejściu zostają na długo w naszym […]

200!!!

Właśnie tyle – a nawet parę więcej – psów odwiedziło już moje małe studio. A zaczęło się niewinnie. Od próby

To, co najważniejsze…

Wiecie, co jest najważniejsze w życiu? Przeżycia, nowe doświadczenia i przygody! Chcemy robić nowe rzeczy, doświadczać nowych emocji i sprawdzać

Jesteście SCEPTYCZNI!

Z opiekunami psiaków zawsze dużo rozmawiam. Przed sesją wypytuję, jak się pies się zachowuje; czy mają jakieś lęki lub czy

Bishop – model orkiestra

W tym wpisie pokażę Wam więcej Bishopa, z którym regularnie pracuję przy różnych fotograficznych projektach. Nasz bohater świetnie poradził sobie

Mniej znaczy więcej

Perypetie Psiego Fotografa część 5 Idzie ta wiosna czy nie idzie? Troszkę już mnie to przedwiośnie męczy, bo niby śniegu

Zaskoczony Tao

Tego Tao się nie spodziewał! czyli Perypetie Psiego Fotografa – część 4 Dziś raczej krótka, ale zabawna historyjka. W sierpniu

Niespodzianka ukryta w trawie

Perypetie Psiego Fotografa – część 3 Sesja z Ozzym to było coś pięknego. Ciepłe – gorące wręcz – letnie popołudnie,

Kulon – the blind dog

Perypetie psiego fotografa – część 2 Czasami zapominam, że psy to psy. Czasami postrzegam je jak ludzi i wydaje mi

Zgrywus Bruno

Perypetie psiego fotografa – część I Tym wpisem rozpoczynam nowa serię pod tytułem: „Perypetie psiego fotografa” Na sesję z Bruno

Przewijanie do góry