Mniej znaczy więcej

Perypetie Psiego Fotografa część 5 Idzie ta wiosna czy nie idzie? Troszkę już mnie to przedwiośnie męczy, bo niby śniegu […]

Zaskoczony Tao

Tego Tao się nie spodziewał! czyli Perypetie Psiego Fotografa – część 4 Dziś raczej krótka, ale zabawna historyjka. W sierpniu

Niespodzianka ukryta w trawie

Perypetie Psiego Fotografa – część 3 Sesja z Ozzym to było coś pięknego. Ciepłe – gorące wręcz – letnie popołudnie,

Kulon – the blind dog

Perypetie psiego fotografa – część 2 Czasami zapominam, że psy to psy. Czasami postrzegam je jak ludzi i wydaje mi

Zgrywus Bruno

Perypetie psiego fotografa – część I Tym wpisem rozpoczynam nowa serię pod tytułem: „Perypetie psiego fotografa” Na sesję z Bruno

Przewijanie do góry