Runo i Mori
NIe wiem, jak to się stało, że tych zdjęć jeszcze tu nie wrzuciłem. Przecież Runo i Mori to urodzeni modele! […]
NIe wiem, jak to się stało, że tych zdjęć jeszcze tu nie wrzuciłem. Przecież Runo i Mori to urodzeni modele! […]
Skoro ludzie mogą (w większości niewiasty) mieć sesje walentynkowe, to dlaczego pieski by nie mogły? Wychodząc z tego założenia przygotowałem
z cyklu Perypetie Psiego Fotografa – część 6 Pieski żyją za krótko. Po swoim odejściu zostają na długo w naszym
Właśnie tyle – a nawet parę więcej – psów odwiedziło już moje małe studio. A zaczęło się niewinnie. Od próby
Moje domowe studio jest raczej za małe na świąteczną scenkę z prawdziwego zdarzenia, ale nadarzyła się okazja, aby zorganizować takie
Łapcie kilka pięknych psich portretów z ostatniego spaceru socjalizacyjnego z 2024 roku. Spacer odbył się 6. grudnia. W poprzednich latach
Wiecie, co jest najważniejsze w życiu? Przeżycia, nowe doświadczenia i przygody! Chcemy robić nowe rzeczy, doświadczać nowych emocji i sprawdzać
Nie, nie będzie o tańcu! 😀 Salsa to urocza sunia, z którą pierwszy raz pracowałem w czasie sesji proszkowych w
To chyba jedne z najbardziej efektownych zdjęć, jakie przyszło. mi robić w moim domowym studio! A im pies ma większą
Muszę przyznać – pomysł na dziurawe sesje przyjął się! Nie dość, że efekt końcowy jest bardzo fajny, to pieska można
Jak zapewne zauważyliście, od jakiegoś czasu mocno kombinuję, żeby zrobić w studio coś innego niż tylko psie portrety na czarnym
Jesień to najpiękniejsza pora roku! A zdjęcia piesków w takich okolicznościach to już w ogóle bajka! A z racji tego,
Z opiekunami psiaków zawsze dużo rozmawiam. Przed sesją wypytuję, jak się pies się zachowuje; czy mają jakieś lęki lub czy
Ostatnio do mojego małego studio zawitał po raz kolejny mój etatowy model – Bishop. Mieliśmy robić proste portrety na brązowym